Tagi
Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Odszukaj.com - przepisy kulinarne Top Blogi Świetliste - artystyczna fotografia dziecięca Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Naleśniki, placki, pierogi

niedziela, 09 lutego 2014

Od dłuższego czasu zastanawiałam się nad konkursowymi potrawami inspirowanymi Smakowitą Pajdą, jednak spośród wielu pomysłów nie mogłam wybrać tego 'naj'...
Aż świętowany dziś Światowy Dzień Pizzy podsunął mi pomysł na danie, a spora miseczka ziemniaków z wczorajszego obiadu - na nadzienie. ;) I był to strzał w dziesiątkę! Włoski pieróg nadziany twarogowo-ziemniaczanym farszem,  doprawionym aromatycznym rozmarynem bardzo przypadł mi do gustu.
A sam smalczyk? Przyznaję, że podchodziłam do niego z lekkim dystansem, okazało się, że zupełnie niepotrzebnie. Smakowita Pajda zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie - zarówno składem, smakiem jak i wszechstronnością zastosowań (o czym już jutro :)).

Ciasto drożdżowe

źródło przepisu: mojewypieki.com
(składniki na 4 sztuki,
podaję ze swoimi zmianami)

  • 450 g mąki pszennej chlebowej
  • łyżeczka soli
  • 2 łyżeczki drożdży suchych (8 g) lub 16 g świeżych
  • 2 łyżki smalczyku roślinnego Smakowita Pajda z ziołami ogrodowymi, roztopionego
  • 250 ml ciepłego mleka

Mąkę przesiać do miski, dodać sól, wmieszać drożdże (ze świeżymi zrobić wcześniej rozczyn). Zrobić w środku dołek, wlać mleko i roztopiony smalczyk roślinny. Wyrobić ciasto, aż będzie miękkie i gładkie; uformować w kulę, natłuścić, umieścić w naczyniu, przykryć ręczniczkiem. Pozostawić do podwojenia objętości (około 1 1/2 godziny). Po tym czasie ciasto jeszcze raz wyrobić, podzielić na 4 części.
Każdą z nich rozwałkować na koło o średnicy 20 cm. Na połowę każdego koła nałożyć nadzienie, zostawiając około centymetra wolnego od brzegu. Brzegi posmarować wodą, ciasto zgiąć w połowie, uformować pieroga. Brzegi dobrze skleić. Pierogi ułożyć na blaszce. Posmarować roztrzepanym jajkiem. Nie ma konieczności pozostawiania do kolejnego wyrośnięcia (ja ulepiłam pierogi wieczorem, przykryłam folią i pozostawiłam na noc w lodówce).
Piec około 25 minut w temperaturze 200 stopni. Podawać ciepłe.

Serowo-ziemniaczany farsz

  • 250 g ugotowanych ziemniaków
  • 250 g półtłustego twarogu
  • duża cebula
  • 4 łyżki smalczyku roślinnego Smakowita Pajda z cebulką i jabłkiem, roztopionego + łyżka do smażenia
  • 3 łyżki świeżych listków rozmarynu
  • sól, pieprz

Cebulę drobno posiekać i podsmażyć do zarumienienia. Ziemniaki i twaróg bardzo dokładnie rozgnieść widelcem, dodać roztopiony smalczyk, cebulę i rozmaryn. Doprawić do smaku solą i sporą ilością pieprzu. Dokładnie wymieszać.

Smacznego!

***

Calzone przygotowałam w ramach udziału w zabawie kulinarnej “Smakowita Pajda to kulinarna frajda!", którego sponsorem są ZT Kruszwica S.A. producent smalczyku roślinnego Smakowita Pajda.

sobota, 11 stycznia 2014

Na zaproszenie Trójmiejskich blogów trójmiejskie blogerki kulinarne (i nie tylko) przygotowały iście nadmorskie, czasem nowatorskie, propozycje wigilijnych potraw. Spotkałyśmy się w Mitte - chleb i kawa, żeby obfotografować nasze dania w świątecznych stylizacjach.
W rezultacie powstała świąteczna e-książka, którą możecie obejrzeć (i pobrać) klikając w banerek poniżej. Polecam! Całą książkę i każdą potrawę z osobna...
Wiem, że już dawno po Świętach, ale mam nadzieję, że przepisy zawarte w książce posłużą Wam w kolejnych latach. Nic nie stoi też na przeszkodzie, żeby próbować ich przez cały rok. :)
Moja propozycja - pierogi z morza to doskonały pomysł dla zapracowanych - wigilijne 2w1, dwa tradycyjne dania, których nie może zabraknąć na świątecznym stole, połączone w jednej potrawie. Rumiane, chrupiące pierogi, które nigdy nie smakują tak dobrze, jak w Wigilię i ryba - ale nie tradycyjny karp, tylko dorsz - prosto z morza. :)
Przyznam szczerze, że jako wielka fanka babcinych pierogów z kapustą i grzybami, zabierałam się za nie z pewną dozą niepewności (Paweł podobnie), ale podsmażone i lekko skropione sosem sojowym zniknęły naprawdę błyskawicznie.

inspiracja 'Kuchnia Polska potrawy regionalne' Hanna Szymanderska wyd. Świat Książki

ciasto

  • 2 szklanki mąki
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • jajko
  • przegotowana woda
  • szczypta soli

farsz

  • 400 g filetów z dorsza
  • 150 g wędzonego dorsza
  • łyżka soku z cytryny
  • bulion warzywny
  • 1/2 szklanki orzechów włoskich
  • 5-6 szalotek
  • łyżka oleju
  • jajko
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • 1/2 łyżeczki ostrej wędzonej papryki
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • sól, pieprz
  • olej do podsmażenia
  • sos sojowy do podania


Filety natrzeć solą, skropić sokiem z cytryny i odstawić na godzinę. Następnie przełożyć do rondla, zalać wrzącym bulionem i gotować na małym ogniu około 15 minut. Zostawić w bulionie do ostygnięcia.
Szalotki posiekać i zeszklić na oleju. Wystudzone i odsączone filety, rybę wędzoną i orzechy także drobno posiekać. Wymieszać z szalotkami, natką pietruszki, jajkiem i przyprawami, ew. według uznania dodać więcej papryki lub sosu sojowego.
Przygotować ciasto: mąkę przesiać na stolnicę, zrobić dołek, wbić jajko, wlać olej i stopniowo dolewając wody, dokładnie wyrobić gładkie ciasto. Przykryć i odstawić na kilka minut, aby odpoczęło. Na posypanej mąką stolnicy cienko rozwałkować ciasto, wykrawać kółka, wypełniać je przygotowanym farszem i dokładnie skleić brzegi.
Wrzucać partiami na osolony wrzątek i gotować ok. 3 minut od wypłynięcia. Przestudzić.
Bezpośrednio przed podaniem podsmażyć do zarumienienia z obu stron. Podawać skropione sosem sojowym.

Smacznego!

***

zdjęcia: Subobiektywna
skład: Tatowy


sobota, 13 lipca 2013

Zanim pokażę swoje tegoroczne przetwory truskawkowe, zainauguruję sezon jagodowy i zaproponuję Wam biszkoptowy omlet z jagodami, białą czekoladą i skórką z limonki, jest przepyszny - polecam!

składniki na dwie porcje
- patelnia o średnicy 20 cm

  • 4 jajka
  • 3 czubate łyżki mąki
  • łyżeczka cukru trzcinowego
  • szczypta soli
  • 80 g jagód
  • 40 g białej czekolady
  • skórka otarta z połowy limonki
  • łyżeczka masła klarowanego

Oddzielić białka od żółtek, a następnie ubić na sztywno ze szczyptą soli. Żółtka utrzeć na kogel mogel wraz z cukrem. Dodać przesianą mąkę, mieszać drewnianą łyżką, dodając stopniowo ubite białka.
Na patelni (należy użyć patelni, którą można wstawiać do piekarnika) rozgrzać kawałek masła. Wlać ciasto i wyrównać jego powierzchnię. Na górze rozłożyć równomiernie posiekaną grubo czekoladę, jagody i skórkę z limonki. Smażyć, aż omlet zrumieni się od spodu.
Następnie wstawić patelnię do piekarnika, nagrzanego do 180 stopni i piec około 5 minut.

Smacznego!

//Niestety omlet wielu zdjęć się nie doczekał, skończył jak widać na załączonym obrazku. ;)
I choć w sezonie pojawi się u nas jeszcze pewnie nie raz i mam nadzieję, że zdążę go porządnie obfotografować, przepis pokazuję już dziś, żebyście wiedzieli, co zjeść na jutrzejsze śniadanie. :)

***

Przepis dodaję do akcji 'Jagodowo Nam edycja 5' organizowanej przez Olcika.

wtorek, 30 kwietnia 2013

Coś niesamowitego! Zjadłam i naprawdę musiałam się powstrzymywać, żeby nie pobiec smażyć kolejnego. ;) Klasyczny biszkoptowy omlet, z rozpuszczoną czekoladą i listkami świeżej mięty. Do tego szklanka soku pomarańczowego, kilka truskawek i można zaczynać długi weekend... ;)

składniki na jedną porcję
- patelnia o średnicy 20 cm

  • 2 jajka
  • czubata łyżka mąki
  • łyżeczka cukru trzcinowego
  • szczypta soli
  • kilka kostek gorzkiej czekolady
  • 2 łyżki posiekanych listków mięty
  • łyżeczka masła klarowanego

Oddzielić białka od żółtek, a następnie ubić na sztywno ze szczyptą soli. Żółtka utrzeć na kogel mogel wraz z cukrem. Dodać przesianą mąkę, mieszać drewnianą łyżką, dodając stopniowo ubite białka.
Na patelni (należy użyć patelni, którą można wstawiać do piekarnika) rozgrzać kawałek masła. Wlać ciasto i wyrównać jego powierzchnię. Na górze rozłożyć równomiernie posiekaną grubo czekoladę i listki mięty. Smażyć, aż omlet zacznie pachnieć i zrumieni się od spodu.
Następnie wstawić patelnię do piekarnika, nagrzanego do 180 stopni i piec około 5 minut.

Smacznego!

poniedziałek, 18 marca 2013

Przepis na idealne śniadanie: Kilka godzin wolnego czasu. Puchate, niezwykle delikatne placuszki, podane z ulubionymi konfiturami. Do tego kawa zbożowa (do której wróciliśmy po wielu, wielu latach :)) i ulubiony świeży sok pomarańczowy. I dużo, dużo słońca, nawet kosztem prześwietlonych zdjęć. ;)
Szkoda, że nie można tak codziennie... :)

źródło przepisu: www.mojewypieki.com

  • 1/2 litra kwaśnego mleka (użyłam maślanki)
  • 350 g mąki pszennej (ew. jeśli ciasto będzie zbyt rzadkie, dodatkowo 2 łyżki)
  • łyżeczka sody oczyszczonej
  • 2 jajka
  • 50 g cukru pudru
  • olej do smażenia

do podania

  • ulubione konfitury (u nas pomarańczowa i śliwkowa)
  • cukier puder

Mąkę przesiać. Kwaśne mleko (najlepsze 2 - 3 dniowe)/maślankę rozmącić starannie z jajkami i mąką. Ucierać łyżką na gładką, pulchną masę. Pod koniec dodać sodę i cukier puder, wymieszać. Ciasto będzie dość gęste. Racuszki kłaść łyżką na rozgrzany olej i smażyć z obu stron na złoty kolor. Podawać gorące, posypane cukrem pudrem lub z konfiturami.

Smacznego!

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5