Tagi
Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Odszukaj.com - przepisy kulinarne Top Blogi Świetliste - artystyczna fotografia dziecięca Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
piątek, 29 października 2010



Praktycznie te same składniki, a dwa zupełnie inne dania. Nie potrafiłabym zdecydować, które lepsze. :)
Przepisy dołączam do Festiwalu Dyni.



1/2 kg mięsa mielonego (u mnie mieszane indycze i wołowe)
1/2 kg dyni
puszka krojonych pomidorów
cebula
2 łyżki posiekanego koperku
masło i oliwa do smażenia
łyżka kurkumy
łyżeczka chilli
sól, pieprz

makaron

Cebulę drobno posiekać, podsmażyć na maśle z odrobiną oliwy. Dynię obrać, oczyścić i pokroić w kostkę i dorzucić do zeszklonej cebuli, przykryć i poddusić na małym ogniu 2-3 minuty. Po tym czasie dorzucić mięso, przyprawić i dusić kolejne 10 minut. Dodać pomidory (razem z sokiem) i koperek, dokładnie wymieszać i gotować na małym ogniu (już bez przykrycia), aż nadmiar soku odparuje.
Podawać z makaronem ugotowanym al dente.



***


Kotlety mielone są też moją pierwszą propozycją w ramach III edycji zabawy "Gotujemy po polsku!", prowadzonej przez Irenę i Andrzeja, pod patronatem serwisu zPierwszegoTloczenia.pl.



1/2 kg mięsa mielonego (u mnie mieszane indycze i wołowe)
1/2 kg dyni
80 g żółtego sera
cebula
pęczek koperku
jajko
2-3 łyżki otrąb pszennych
łyżeczka chilli
łyżeczka startej gałki muszkatołowej
1/2 łyżeczki sproszkowanych liści laurowych
sól, pieprz

Ser i obraną dynię zetrzeć na tarce o dużych oczkach, cebulę pokroić w drobną kostkę, koperek drobno posiekać. Dokładnie wymieszać z pozostałymi składnikami. Uformować małe kotlety (u mnie ok. 12 sztuk) i smażyć, pod przykryciem, na suchej patelni, do zarumienienia z obu stron.

Smacznego!

wtorek, 26 października 2010



Muffiny przygotowałam na podstawie przepisu z  książki "Muffiny. Małe, ale za to przepyszne", ubranka zaś podpatrzyłam u Viri
Babeczki dopisuję do akcji Sezon na jabłka oraz Wielkie Święto Żurawiny i gorąco polecam, znikają momentalnie. :)



250 g jabłek
80 g żurawin
2 łyżki soku cytrynowego
250 g mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
łyżeczka cynamonu
jajko
125 g cukru
3 łyżki cukru z wanilią
80 ml oleju
250 g jogurtu naturalnego (dałam maślankę)

Jabłka obrać, przekroić na pół, wyciąć gniazda nasienne i pokroić w drobną kostkę, skropić sokiem z cytryny. Mąkę zmieszać z proszkiem do pieczenia, cynamonem i sodą oczyszczoną. Jajko rozmącić, wymieszać z cukrem, cukrem waniliowym, olejem, jogurtem, pokrojonymi jabłkami i żurawinami. Następnie z mąką. Napełnić foremki do 3/4 wysokości.
Piec około 30 minut w temperaturze 180 stopni.



***


6 jabłek
cukier
cynamon

Jabłka pokroić w cienkie plasterki. Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Posypać cukrem i cynamonem.
Piec 15-25 minut w temperaturze 180 stopni, aż będą złotobrązowe. Ostudzić, obłożyć muffinki i związać sznurkiem lub rafią.

Smacznego!

poniedziałek, 25 października 2010



250 g wędzonej piersi kurczaka
150 g żółtego sera
150 g różyczek brokuła
150 g krótkiego makaronu (u mnie świderki)
garść suszonych żurawin
garść pestek słonecznika
3-4 łyżki majonezu
łyżeczka ostrej papryki
łyżeczka gałki muszkatołowej
sól, pieprz

Makaron ugotować al dente. Brokuły podgotować około 15 minut. Kurczaka i ser pokroić w centymetrową kostkę. Wymieszać wszystkie składniki, połączyć z majonezem, przyprawić do smaku.

Smacznego!

niedziela, 24 października 2010



I kolejna propozycja z muffinkowej księgi odhaczona, tym razem zasila zasoby akcji Wielkie Święto Żurawiny. :)



225 g żurawin (dałam 150 g świeżych i 75 g suszonych)
2 laski wanilii
100 g masła
175 g cukru
2 jajka
sól
250 g mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
150 ml mleka

Laski wanilii naciąć wzdłuż i wyskrobać miąższ. Masło z cukrem utrzeć na krem, dodać jajka, wanilię i szczyptę soli. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i sodą. Dodawać na zmianę z mlekiem do masy jajecznej. Żurawiny przebrać, umyć, osuszyć i ostrożnie dodać do ciasta. Foremki napełnić do 3/4 wysokości.
Piec około 20-25 minut w temperaturze 180 stopni.

Smacznego!



sobota, 23 października 2010



Przedstawiam swój debiut w Weekendowej Cukierni. Przepis cytuję za gospodynią październikowego wydania, Pinkcake. Gorąco polecam wszystkim, którzy jeszcze nie spróbowali tych marchewkowych cudeniek!  
[wybaczcie ilość zdjęć, nie mogłam się powstrzymać ;)]



200 g marchewki startej na drobnych oczkach (może być nieco więcej)
kostka masła lub margaryny
2 szklanki mąki
2-3 łyżki cukru pudru

gęsta marmolada brzoskwiniowa, morelowa lub inna ulubiona

Wszystkie składniki zagnieść i rozwałkować ciasto podsypując mąką. Ilość mąki może wymagać skorygowania w zależności od soczystości marchewki. Wycinać z ciasta trójkąty, smarować je marmoladą, po czym zwijać w rogaliki zaczynając od podstawy trójkąta. 
Piec 30 minut w temperaturze 180 stopni, aż będą chrupiące.

Smacznego!





 
1 , 2 , 3 , 4