Tagi
Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Odszukaj.com - przepisy kulinarne Top Blogi Świetliste - artystyczna fotografia dziecięca Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
niedziela, 23 września 2012

Ciężkie, wilgotne babeczki, wypełnione kwaskowatą galaretką porzeczkową, przykryte sporą ilością kremu... Proszę wybaczyć, że do zdjęć wytrwały tylko 2 sztuki. ;)

źródło przepisu: www.mojewypieki.com
(podaję ze swoimi zmianami)

  • 2 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1 1/4 szklanki cukru
  • łyżka kakao
  • łyżeczka soli
  • 2 duże jajka
  • 11/2 szklanki oleju słonecznikowego
  • szklanka maślanki (lub kefiru, zsiadłego mleka)
  • łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • łyżka winnego octu
  • łyżeczka sody oczyszczonej
  • 60 ml czerwonego barwnika w płynie (użyłam barwnika w proszku, około 1/4 - 1/5 łyżeczki)

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
Mąkę, kakao i sól przesiać do miski. Dodać cukier, wymieszać. W drugiej misce jajka lekko roztrzepać widelcem, dodać oleju, maślanki, barwnika, ekstraktu i wymieszać do połączenia (również widelcem). Składniki suche przelać do składników mokrych, wymieszać widelcem na gładką masę (mieszając tylko w jednym kierunku). Do szklanki wlać ocet, dodać sodę, wymieszać. Powstanie piana. Od tego momentu działać szybko - pianę wlać do ciasta, wymieszać. Napełnić foremkę na muffiny wyłożoną papilotkami, prawie do ich brzegu.
Piec około 20 minut w temperaturze 180 stopni, lub dłużej, do tzw. suchego patyczka. Przestudzić w formie przez kilka minut, następnie wystudzić na kratce.

masa kremowa

  • 600 g opakowania serka kremowego Philadelphia (użyłam 400 g i 200 g mascarpone)
  • 200 g masła, w temperaturze pokojowej
  • 1 1/4 szklanki cukru pudru
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii

ponadto

W misie miksera utrzeć masło na puszystą i jasną masę. Dodawać stopniowo cukier, ucierając. Dodać wanilię, serek i zmiksować. Masę warto włożyć do lodówki na 30 - 45 minut do lekkiego stężenia.

W przestudzonych babeczkach wyciąć około 1,5-centymetrowy otwór, nałożyć galaretki porzeczkowej, a następnie przykryć grubą warstwą kremu i udekorować porzeczkami. Przechowywać w lodówce.

Smacznego!

***

...na dowód, że babeczki faktycznie są 'red' - ostatnie kawałki naszego rocznicowego minitortu, upieczonego z tej samej partii ciasta ;)

piątek, 21 września 2012

Kolejne podejście do zaprezentowania archiwalnych już zasobów zdjęć i przepisów, uznaję za zaliczone, mam nadzieję, że tym razem czasu, energii i konsekwencji wystarczy, żeby wygrzebać się z zaległości.;)
Galaretkę wykorzystuję głównie do przekładania tortów ze słodkimi kremami, dla kontrastu, ale sprawdza się także do naleśników czy na kanapkach, równie dobrze jak galaretka z czarnych porzeczek.

  • czerwone porzeczki
  • cukier żelujący 3:1

Porzeczki zmiksować i przetrzeć przez sito. Następnie zważyć i odmierzyć potrzebą ilość cukru żelującego - na 1000 g owoców 330 g cukru (jeśli nie chcemy używać cukru żelującego, zwykły cukier dodajemy w proporcjach 1:1). Wymieszać, doprowadzić do wrzenia i gotować kilka minut. Gorące przelać do wyparzonych słoiczków, zakręcić i ostudzić odwrócone do góry dnem.

Smacznego!

 

wtorek, 18 września 2012

...czyli brownies, po szybkim przeglądzie lodówki wzbogacone o serek i wiśnie :)
Ma bardzo bogate wnętrze i jest przepyszne! Najlepsze dobrze schłodzone. Polecam!

źródło inspiracji:'Ciasta i desery. Gotowanie krok po kroku', wyd. 
 Wydawnictwo RM

  • 200 g masła
  • 250 g czekolady o zawartości kakao minimum 50%
  • 200 g + 2 łyżki drobnego cukru
  • 140 g + płaska łyżka mąki
  • szczypta soli
  • 5 jajek
  • 2 łyżki ekstraktu z wanilii
  • szklanka orzechów włoskich, grubo siekanych
  • szklanka wiśni z syropu, osączonych
  • 250 g serka kremowego

Do rondelka włożyć pokrojone masło, następnie kawałki czekolady. Podgrzewać na małym ogniu, mieszając drewnianą łyżką. Dodać 200 g cukru i mieszać 2 minuty. Przelać masę do innego naczynia i odstawić na około 10 minut. Następnie kolejno dodawać 4 jajka, energicznie ubijając. Dodać łyżkę ekstraktu i ponownie ubić. Przesiać mąkę wymieszaną z solą, mieszać do połączenia składników. Następnie dodać posiekane orzechy i ponownie wymieszać.
Serek dokładnie utrzeć z jajkiem, 2 łyżkami cukru, łyżką mąki i ekstraktem.
Blachę (u mnie 20x20 cm) wyłożyć papierem do pieczenia, wylać większość masy brownies, na wierzch wyłożyć masę z serka i wiśnie, polać pozostałą masą.
Piec około 30 minut w temperaturze 180 stopni. Przestudzić w otwartym piekarniku, następnie schłodzić w lodówce.

Smacznego!



sobota, 15 września 2012

Nie udało mi się jeszcze popełnić omleta, który po przewróceniu zostałby w jednym kawałku. Szczęśliwie okazało się, że jest na to sposób... :) Omlet jest przepyszny, sycący - zjedzony (fakt faktem solidna porcja ;)) na późne śniadanie, zaspokaja głód na większą część dnia. Polecam!

źródło przepisu: table-table.blogspot.com
(podaję ze swoimi zmianami, składniki na konkretne śniadanie dla 2 osób :))

  • 5 jajek
  • 4 łyżki cukru z prawdziwą wanilią
  • 1 1/2 łyżki octu balsamicznego (lub skórka i sok z połowy cytryny)
  • 2 łyżki mleka
  • 2 łyżki mąki pszennej razowej
  • 6 łyżek mielonych migdałów
  • odrobina świeżego startego imbiru (pominęłam)
  • szczypta soli
  • spora garść jeżyn (dodałam też garść malin)
  • 2 łyżki ziaren słonecznika (wyłuskanych)
  • 2 łyżki posiekanych migdałów
  • duże jabłko starte na tarce o grubych oczkach 
  • odrobina masła do smażenia omletu

do podania

  • powidła śliwkowe
  • syrop z mniszka


Białka ubić na puszystą pianę ze szczyptą soli. Żółtka utrzeć na kogel mogel wraz z cukrem. Dodać mleko i ocet balsamiczny, wymieszać. Dodać mąkę, mielone i siekane migdały, imbir i ziarna słonecznika. Wymieszać. Na samym końcu dodać białka, jeżyny, maliny i starte jabłko, delikatnie wymieszać drewnianą łyżką.
Na patelni (należy użyć patelni, którą można wstawiać do piekarnika) rozgrzać kawałek masła. Wlać ciasto i wyrównać jego powierzchnię. Smażyć, aż omlet zacznie pachnieć i zrumieni się od spodu.
Następnie wstawić patelnię do piekarnika, nagrzanego do 180 stopni i piec, aż jego góra zacznie się rumienić. 
Podawać ciepły, np. z powidłami śliwkowymi lub polany syropem z mniszka.

Smacznego!



 

czwartek, 13 września 2012

Przygotowane w celach poznawczych. Przyznaję, iż nie dowierzałam, że z połączenia orzechów i wody wychodzi mleko. ;) Jest wprawdzie bardziej wodniste, ale całkiem smaczne. Fajna baza do koktajli, nie tylko dla alergików. :) 

źródło przepisu: www.olgasmile.com

  • szklanka orzechów nerkowca
  • 3 szklanki wody mineralnej
  • łyżka cukru

Orzechy nerkowca zalać 3 szklankami wody mineralnej i zostawić na noc. Rano zmiksować dokładnie z wodą, w której się moczyły i łyżką cukru. Przelać przez sito wyłożone kilkakrotnie złożoną gazą. Mleko trzymać w szklanej butelce w lodówce.
Z pozostałych w sicie rozdrobnionych orzechów można przygotować np. serek (przepis poniżej).

***

źródło przepisu: www.olgasmile.com

  • masa orzechowa, która pozostała po produkcji mleka z nerkowców
  • jogurt naturalny o masie 125 g lub 1 łyżeczka soku z cytryny i około 100 ml mleka, aby uzyskać pożądaną konsystencję
  • szczypta soli
  • łyżeczka soku z cytryny (opcjonalnie)

Wymieszać dokładnie masę orzechową z jogurtem i szczyptą soli. Ewentualnie, gdy nie jest wystarczająco kwaśny dodać soku z cytryny.
Podawać ze świeżymi owocami, polany miodem lub syropem z mniszka.

Smacznego!



 
1 , 2