Tagi
Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Odszukaj.com - przepisy kulinarne Top Blogi Świetliste - artystyczna fotografia dziecięca Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
piątek, 31 sierpnia 2012

Wymarzone śniadanie, które sprawiłam sobie ostatniego dnia urlopu... Chłopa oszczędziłam, bo kiedy każę mu zjeść cukinię cierpi przeokrutnie. ;) Nie wie co traci - kozi ser i cukinia to jedno z doskonalszych połączeń smakowych!

  • płat ciasta francuskiego (25x25 cm)
  • 150 g twarożku z koziego sera
  • kwiaty cukinii
  • młoda cukinia
  • kilka suszonych pomidorów z zalewy
  • gałązki tymianku
  • świeżo mielony pieprz
  • jajko lub mleko do posmarowania ciasta

Ciasto francuskie ułożyć na papierze do pieczenia, posmarować jajkiem lub mlekiem, a następnie połową serka wymieszanego z pieprzem. Cukinię pokroić i plasterki, pomidory w paski. Pozostałym serkiem nadziać kwiaty cukinii. Ułożyć na tarcie wraz z cukinią, pomidorami i gałązkami tymianku. Zagiąć do środka brzegi, na szerokości około 1,5 centymetra.
Piec około 15-20 minut w temperaturze 180 stopni. Podawać bezpośrednio po przygotowaniu.

Smacznego!

***

czwartek, 30 sierpnia 2012

Najczęściej przygotowywana tego lata sałatka, w wariacjach najróżniejszych - z sałatą dębową, z roszponką, z pestkami dyni, słonecznika i tym co akurat na balkonie zakwitło... :) Tylko duet maliny-bób pozostawał niezmienny. Gorąco polecam!

  • szklanka bobu
  • szklanka malin
  • garść rukoli
  • garść liści bazylii
  • łyżka syropu z mniszka
  • łyżeczka octu balsamicznego
  • ziarna sezamu
  • ew. kwiaty jadalne (u mnie bratki, kwiaty rukoli, bazylii i oregano)

Bób gotować kilka minut, aby pozostał chrupiący. Przestudzić i obrać. W półmisku ułożyć rukolę i bazylię, następnie bób i maliny, posypać ziarnami sezamu. Polać syropem z mniszka wymieszanym z octeb balsamicznym. Udekorować kwiatami. Podawać bezpośrednio po przygotowaniu. 

Smacznego!

 ***

środa, 29 sierpnia 2012

...w 100% Pawłowego autorstwa :)
W tym roku mieliśmy istny porzeczkowy maraton, którego wyniki, w końcu udało mi się obfotografować. Teraz słoiczki i butelki mogą spokojnie poczekać w spiżarni, aż zimą zatęsknimy za letnimi owocami. Wprawdzie nasze nalewki bywają bardzo niecierpliwe i często zimy nie udaje im się doczekać... a bo to każdy z naszych gości chce spróbować, a i my przecież musimy sprawdzać czy proces dojrzewania przebiega pomyślnie... ;) Ale bądźmy dobrej myśli! :)

źródło przepisu: kopalniasmakow.blogspot.com
(podaję ze swoimi zmianami)

  • kilogram przebranych dojrzałych owoców czerwonej porzeczki
  • litr spirytusu 96%
  • 1/2 litra wody (najlepiej źródlanej lub przygotowanej po uprzednim ochłodzeniu)
  • kilogram cukru
  • 1/2 laski wanilii
  • 4-5 ziarenek kardamonu

Dojrzałe, czerwone owoce oczyścić, umyć i osuszyć. Włożyć do słoja razem z przeciętą wzdłuż wanilią i kardamonem, zalać spirytusem i wodą. Macerować w ciepłym, słonecznym miejscu przez miesiąc, co kilka dni wstrząsając naczyniem. Po tym czasie nalew zlać i odstawić, natomiast owoce zasypać cukrem. Gdy z cukru zacznie powstawać syrop, można przyspieszyć proces rozpuszczania poprzez mieszanie.
Gdy, po kilku dniach, widać, że cukier nie rozpuści się już bardziej, połączyć z nalewem.
Odstawić na kilka dni (aż do całkowitego rozpuszczenia cukru), przefiltrować i rozlać do butelek.
Przechowywać w chłodnym, ciemnym pomieszczeniu. Dojrzewa minimum 3-6 miesięcy.

Na zdrowie!

środa, 08 sierpnia 2012

Kolejny już raz porzuciłam bloga na zbyt długo, zaległych przepisów mam chyba na rok z góry i pewnie długo jeszcze nie mogłabym się zebrać... gdyby nie Paweł, który jakiś czas temu, przytargał mi do domu, złowionego osobiście węgorza i dumny bardzo, nie mógł się doczekać, aż pokażę go światu. ;)
Świeżego węgorza miałam okazję jeść po raz pierwszy - jest naprawdę smaczny, nawet ja, zdeklarowana zwolenniczka ryb morskich, zjadłam go z przyjemnością. :)

źródło: www.doradcasmaku.pl
(podaję ze swoimi zmianami) 

  • ok. 1,5 kg węgorz 
  • liść laurowy
  • pieprz w ziarenkach
  • ziele angielskie
  • 2 cebule
  • 2 marchewki
  • 2 łodygi selera naciowego
  • jajko 
  • bułka tarta
  • mąka
  • klarowane masło do smażenia
  • sól, pieprz

Oczyszczonego, pozbawionego skóry węgorza pokroić na kawałki długości 6-8 cm. Posolić i odstawić na 15 minut. Z obranych warzyw i przypraw ugotować  wywar. Włożyć kawałki węgorza i gotować ma małym ogniu około 15 minut. Następnie wyjąć, delikatnie osuszyć,  posolić, przesypać mąką, moczyć w jajku roztrzepanym z jedną łyżką wody i obsypać bułką tartą. Smażyć do zarumienienia z każdej strony, na silnie rozgrzanym maśle. Następnie dosmażać na małym ogniu lub wstawić na kilka minut do piekarnika. Podawać bezpośrednio po przygotowaniu.

Smacznego!