Tagi
Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Odszukaj.com - przepisy kulinarne Top Blogi Świetliste - artystyczna fotografia dziecięca Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
wtorek, 11 czerwca 2013

Młodsze siostry bułek pszenno - orkiszowych, szybkie w przygotowaniu i pyszne. Ze świeżym masłem i konfiturą pomarańczową - bezkonkurencyjne, choć mogę tu nie być obiektywna, bo zarówno kminek, jak i przetwory pomarańczowe uwielbiam bezgranicznie. :)

źródło przepisu: przystole.blox.pl
(podaję ze swoimi zmianami,
składniki na 12 sztuk)

  • 600 g mąki pszennej (użyłam 400 g zwykłej pszennej i 190 g żytniej razowej)
  • 35 g świeżych drożdży
  • 400 ml letniej wody
  • łyżka mleka w proszku (lub ww. 400 ml wody zastąpić: 200 ml wody i 200 ml mleka)
  • 4 łyżki oleju roślinnego
  • 2 łyżeczki cukru
  • łyżeczka soli
  • kminek (ilość wg uznania)

dodatkowo

  • mleko do posmarowania bułek
  • ew. gruboziarnista sól morska

Mąkę wsypać do miski, na środku zrobić wgłębienie, wkruszyć do niego drożdże, posypać łyżeczką cukru oraz niewielką ilością letniego mleka i rozetrzeć palcami tworząc zaczyn. Miskę przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na około 10 minut. Po tym czasie zacząć wyrabianie ciasta, dodając drugą łyżeczkę cukru, sól, olej ,mleko w proszku, kminek oraz pozostałą letnią wodę (lub wodę z mlekiem). Wyrobić na gładkie, nie lepiące się do rąk ciasto (wyrabiałam ręcznie około 10 minut). Miskę posmarować niewielką ilością oleju, włożyć ciasto, ponownie przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na kolejne 10 minut. Wyrośnięte ciasto jeszcze raz krótko wyrobić, podzielić na 12 równych części. Z każdej uformować okrągłą bułeczkę i ułożyć na wyłożonej papierem do pieczenia lub matą silikonową blasze. Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce 30-40 minut. Przed pieczeniem wyrośnięte bułki posmarować mlekiem, można też posypać gruboziarnistą solą.
Piec około 12-15 minut w temperaturze 200 stopni.

Smacznego!

Jako, że od dłuższego czasu nie mogę spotkać swojego ulubionego sernikowego twarogu, planowany od dawna pieczony sernik truskawkowy musi jeszcze poczekać. W zastępstwie proponuję banalnie prosty deser - baaardzo truskawkową, lekką, piankową bazę, której charakteru nadać możemy ulubionymi dodatkami. Ja uwielbiam połączenie truskawek z octem balsamicznym, ale wszystkie wymienione niżej propozycje są sprawdzone, polecam poeksperymentować. :)

przepis podstawowy

  • 1,5 kg dojrzałych, słodkich truskawek
  • 700 ml jogurtu greckiego
  • 4 galaretki truskawkowe (lub odpowiednia, zalecana przez producenta ilość żelatyny lub innej substancji żelującej + cukier do smaku)

dodatkowo (opcjonalnie)

  • woda różana
  • sok rabarbarowy
  • skórka starta z cytryny
  • ekstrakt waniliowy
  • ocet balsamiczny

Galaretki rozpuścić w 1000 ml wrzącej wody, dokładnie wymieszać, przestudzić.
Kilka truskawek odłożyć do dekoracji, pozostałe zmiksować na gładką masę. Otrzymany przecier podzielić w stosunku 2:1, większą część zmiksować ponownie z jogurtem i 700 ml przestudzonej galaretki. Pozostałą galaretkę dokładnie wymieszać z pozostałą częścią zmiksowanych truskawek. Wedle uznania 'doprawić' do smaku. Obie masy przelewać do na przemian tortownicy (około 22 cm) wyłożonej papierem do pieczenia lub folią spożywczą, choć równie dobrze deser można przygotować w dużej misce i nakładać porcje łyżką. :) Odstawić do lodówki na kilka godzin, a najlepiej całą noc. Przed podaniem udekorować połówkami truskawek.

Smacznego!

niedziela, 09 czerwca 2013

Lekcja na dziś: jeśli macie pomysł na ciasteczka i przeczucie, że będą świetne - zaufajcie mu! Nie zmniejszajcie porcji, żeby zobaczyć 'co z tego wyjdzie' - mogę Wam powiedzieć od razu - za szybko się skończą. ;)
Pyszne, naprawdę polecam!

składniki na 2 blaszki ciastek

  • 150 g miękkiego masła
  • 80 g drobnego cukru
  • 75 g mąki ryżowej
  • 75 g mąki orkiszowej zwykłej
  • 75 g mąki żytniej razowej
  • łyżka ekstraktu z wanilii
  • czubata łyżka suszonych kwiatów lawendy
  • sok i skórka z 1/2 cytryny
  • cukier puder

Masło utrzeć z cukrem na puszystą masę. Dodać pozostałe składniki i ucierać do uzyskania jednolitego ciasta. Następnie uformować kulę, owinąć folią i odłożyć do lodówki na 30-60 minut. Następnie rozwałkować na lekko podsypanej mąką stolnicy, wyciąć ciasteczka. Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
Piec około 15-20 minut do zarumienienia, w temperaturze 160 stopni. Przed podaniem delikatnie oprószyć cukrem pudrem.

Smacznego!

***

Kompot z rabarbaru do obiadu, to nasza ulubiona sezonowa tradycja. Od dzisiaj mamy też w lodówce butelkę pysznego soku do rozcieńczania. I silne postanowienie, że powstaną kolejne - na zimę. Żeby rabarbar cieszył cały rok, nie tylko przy czerwcowym niedzielnym obiedzie... ;)

źródło przepisu: table-table.blogspot.ch

  • 500 g łodyg rabarbaru
  • 500 g drobnego cukru
  • łyżeczka ziarenek wanilii (dałam 1 1/2 laski)
  • duża niewoskowana cytryna (potrzebna będzie również skórka)
  • litr wody

Rabarbar dokładnie umyć, odciąć zdrewniałe końcówki i pokroić na kawałki (nie obierać). Pokrojony rabarbar, ziarenka wanilii oraz cukier umieścić w dużym rondlu o grubym dnie, dokładnie wymieszać i odstawić na całą noc do lodówki. Na drugi dzień dodać wodę (dodałam 750 ml), dokładnie wymieszać i podgrzewać, doprowadzając prawie do wrzenia. Dodać nieobraną cytrynę pokrojoną w grube plastry, zmniejszyć moc palnika i gotować całość przez 15 minut. Gdy rabarbar zacznie się rozpadać dokładnie przecedzić cały płyn przez sitko wyłożone podwójnie złożoną gazą.
Odcedzony sok ponownie zagotować na małym ogniu, aż lekko zgęstnieje (około 15 minut). Gotowy sok dokładnie przestudzić i przelać do butelki. Przechowywać w lodówce (można też przelać do mniejszych butelek i zapasteryzować). Podawać rozcieńczony.

do podania

  • świeże zioła (mięta, melisa lub rozmaryn)
  • cytryna
  • kostki lodu
  • dobrze schłodzona woda

Smacznego!



***