Tagi
Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Odszukaj.com - przepisy kulinarne Top Blogi Świetliste - artystyczna fotografia dziecięca Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
środa, 29 czerwca 2011

Uwielbiam wszelkie sorbety, jednak truskawkowy jest w ścisłej czołówce. Tym razem postanowiłam go trochę urozmaicić - postawiłam na wypróbowany już duet: cytryna i czerwony pieprz. Polecam!

źródło inspiracji: brulionzprzepisami.blox.pl

  • 500 g truskawek
  • 1/3 szklanki cukru
  • sok z jednej cytryny
  • kilka (dałam około 10) ziarenek czerwonego pieprzu

Wszystkie składniki wrzucić do blendera i zmiksować, dobrze schłodzić. Następnie włożyć do maszynki do lodów i dalej postepować zgodnie z jej instrukcją.
Sorbet można rownież wykonać bez maszyny: zmiksowaną masę włożyć do plastikowego pojemnika, a ten do zamrażarki. Wyjąć po godzinie i zmiksować jeszcze raz, żeby nie wytworzyły sie kryształki lodu. Powtarzać kilka razy, aż sorbet nabierze odpowiedniej konsystencji.

Smacznego!

czwartek, 23 czerwca 2011

Wiem, że dla wielu, takie połączenie to smak dzieciństwa. My jedliśmy dziś po raz pierwszy. Z dzieciństwa pamiętam za to makaron z twarogiem, dodanie doń truskawek okazało bardzo dobrym pomysłem. W sam raz na błyskawiczny, letni obiad. :)

składniki na 2 porcje

  • 200 g makaronu
  • kostka twarogu
  • 3-4 łyżki płynnego miodu (u mnie miód z orzechami włoskimi)
  • 300 g truskawek

Makaron ugotować al dente w lekko osolonej wodzie.
Do twarogu dodać dwie łyżki miodu, dokładnie wymieszać. Wyłożyć na makaron i udekorować połówkami truskawek. Polać pozostałym miodem. Podawać bezpośrednio po przygotowaniu.

Smacznego!



środa, 22 czerwca 2011

Jak pisałam już rok temu - zostanie kwiatożercą w wielkim mieście wcale nie jest łatwe. ;)
Jednak w sobotę, podczas czterogodzinnej podróży pociągiem, naoglądałam się takich pyszności (dziki bez i róże, w nieprzyzwoitych wręcz ilościach), że od razu zarządziłam wypad za miasto, w poszukiwaniu czarnego bzu na naleśniki, a przy okazji pięknych widoków - do obfotografowania. Krzaczek bzu znalazłam jeden, malutki (wszystkie pozostałe rosną na trasie Bydgoszcz - Gdańsk ;)), pięknych widoków było więcej... Niestety - oczywiście tylko i wyłącznie na czas owej wyprawy, rozpętała się taka wichura, a zaraz za nią nie mniejszy deszcz, że w większości, uwiecznione zostały, niczym na safari, z tylnego siedzenia, zza samochodowego okna. :)

Kilka wspomnianych widoków...

***

I to, co z wyprawy wynikło, czyli... 
Dziki bez w cieście naleśnikowym

źródło inspiracji: pinkcake.blox.pl

  • kwiatostany dzikiego bzu
  • ulubione ciasto naleśnikowe (u mnie wg tego przepisu)
  • olej do smażenia

do podania

  • cukier puder
  • lody waniliowe 

Kwiatostany opłukać i wysuszyć na ręczniku papierowym. Przygotować ciasto naleśnikowe, maczać przygotowane gałązki bzu. Smażyć na patelni rozgrzanej z odrobiną oleju, do zarumienienia z obu stron (przed obróceniem przycinałam wystające gałązki).
Podawać ciepłe, posypane cukrem pudrem z gałką lodów waniliowych.

Smacznego!

***

piątek, 17 czerwca 2011

Niesamowite, że coś tak prostego, może być tak pyszne! Od dziś, to nasza czerwcowa pozycja obowiązkowa. Polecam! :)

  • 3 długie łodygi rabarbaru
  • 400 g truskawek
  • 150 g czereśni
  • 5 moreli
  • szklanka płatków owsianych
  • 1/2 szklanki płatków żytnich
  • 1/2 szklanki cukru trzcinowego
  • 1/2 kostki zimnego masła

do podania

  • litr dobrych lodów waniliowych

Rabarbar pokroić na dwucentymetrowe kawałki, truskawki i czereśnie na połówki, morele na ósemki. Wymieszać i przesypać do naczynia żaroodpornego. Płatki wymieszać z cukrem, dodać masło i zagnieść kruszonkę. Równomiernie posypać owoce.
Piec, aż kruszonka zacznie się rumienić (około 20-30 minut) w temperaturze 180 stopni.
Podawać ciepłe, z gałką lodów waniliowych.

Smacznego!



środa, 15 czerwca 2011

... w wersji mini*
Przepyszny! Zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia (ba! zakochałam się już po przeczytaniu nazwy ;)), przy pierwszym kęsie wiedziałam, że to nie będzie przelotne zauroczenie. :) Polecam!

źródło przepisu: przystole.blox.pl

  • 2 dojrzałe banany, rozgniecione
  • 2 jajka, roztrzepane
  • 100 g masła, rozpuszczonego
  • 100 g jogurtu naturalnego
  • 100 g jasnego brązowego cukru
  • 200 g mąki pszennej (dałam 150 g i 50 g mielonych orzechów laskowych)
  • łyżeczka sody oczyszczonej
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • 150 g krówek
  • 100 g pokrojonych orzechów laskowych

Zmiksować banany, jajka, masło, jogurt i cukier (można też wymieszać łyżką). Do masy przesiać mąkę z sodą i proszkiem do pieczenia, dodać 3/4 orzechów i połowę pokrojonych cukierków. Przelać do natłuszczonej i posypanej bułką tartą formy (o wymiarach 12x30 cm). Posypać pozostałymi orzechami i krówkami. 
Piec około 60 minut w temperaturze 160 stopni, do suchego patyczka.

Smacznego!



* W wersji klasycznej też już wypróbowany - równie pyszny... :)

 
1 , 2