Tagi
Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Odszukaj.com - przepisy kulinarne Top Blogi Świetliste - artystyczna fotografia dziecięca Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
wtorek, 30 kwietnia 2013

Coś niesamowitego! Zjadłam i naprawdę musiałam się powstrzymywać, żeby nie pobiec smażyć kolejnego. ;) Klasyczny biszkoptowy omlet, z rozpuszczoną czekoladą i listkami świeżej mięty. Do tego szklanka soku pomarańczowego, kilka truskawek i można zaczynać długi weekend... ;)

składniki na jedną porcję
- patelnia o średnicy 20 cm

  • 2 jajka
  • czubata łyżka mąki
  • łyżeczka cukru trzcinowego
  • szczypta soli
  • kilka kostek gorzkiej czekolady
  • 2 łyżki posiekanych listków mięty
  • łyżeczka masła klarowanego

Oddzielić białka od żółtek, a następnie ubić na sztywno ze szczyptą soli. Żółtka utrzeć na kogel mogel wraz z cukrem. Dodać przesianą mąkę, mieszać drewnianą łyżką, dodając stopniowo ubite białka.
Na patelni (należy użyć patelni, którą można wstawiać do piekarnika) rozgrzać kawałek masła. Wlać ciasto i wyrównać jego powierzchnię. Na górze rozłożyć równomiernie posiekaną grubo czekoladę i listki mięty. Smażyć, aż omlet zacznie pachnieć i zrumieni się od spodu.
Następnie wstawić patelnię do piekarnika, nagrzanego do 180 stopni i piec około 5 minut.

Smacznego!

sobota, 27 kwietnia 2013

...w wersji dla początkujących i zaawansowanych. ;)
Jest sobota, jest śniadaniowy koktajl. Ostatnio, regularnie w wersji bezmlecznej, z owoców i soków, które akurat mam pod ręką - każdy jeden pyszny.

Dla początkujących

Gęsty, pożywny koktajl owocowy. Nie ma jednej właściwej receptury - po prostu miksujemy ulubione owoce i śniadanie gotowe. :)

składniki na 2 porcje

  • 2 banany
  • 2 słodkie jabłka
  • kiwi
  • szklanka soku pomarańczowego
  • kawałek świeżego imbiru (ok. 1/2 cm)

Wszystkie składniki dobrze schłodzić. Banany i kiwi obrać, jabłka (ze skórką) przekroić na ćwiartki, wykroić gniazda nasienne. Następnie wszystkie składniki zmiksować, przelać do szklanek i od razu podawać.

***

Dla zaawansowanych

Jeśli pijecie koktajle od dłuższego czasu i szukacie nowych smaków, polecam smoothie z dodatkiem rukoli. Jednak o ile gwarantuję, że koktajle z dodatkiem szpinaku (np. taki albo taki) zasmakują nawet zagorzałym przeciwnikom zieleniny, to w przypadku tego z rukolą - trzeba ją po prostu lubić. I tak, o ile mi bardzo smakował, Paweł wypił dwa łyki i podziękował. ;)

źródło inspiracji: pinkcake.blox.pl

  • szklanka owocowego smoothie z powyższego przepisu
  • 2 spore garści rukoli

Składniki dokładnie zmiksować, przelać do szklanki i podawać.

Smacznego!

piątek, 19 kwietnia 2013

W nawiązaniu do niedawnych wakacji. W nurcie kuchni fusion - z polskim zsiadłym mlekiem i dobrą kiełbachą. ;) Pierwszy raz przygotowaliśmy go w ramach wspólnego gotowania w Amsterdamie, po obejrzeniu kilku zdjęć, intuicyjnie - bez konkretnego przepisu, raczej jako luźne nawiązanie. Stamppot w tej wersji, to takie bogatsze puree ziemniaczane (choć musicie przyznać, że prezentuje się całkiem elegancko), a że my bardzo lubimy wszelakie puree, to bardzo nam podpasowało. :)

  • 2 kg ziemniaków
  • 100 g świeżego szpinaku
  • 2 cebule
  • 5 ząbków czosnku
  • 100 g boczku
  • laska kiełbasy
  • szklanka zsiadłego mleka
  • sól, pieprz
  • oliwa do smażenia

Ziemniaki ugotować w lekko osolonej wodzie. Szpinak zalać wrzątkiem, odsączyć, a następnie posiekać. Boczek, kiełbasę i cebulę pokroić w niewielką kostkę. Czosnek drobno posiekać. Boczek i kiełbasę podsmażyć. Cebulę zeszklić na odrobinie oliwy, pod koniec dodać czosnek i smażyć jeszcze okołu minuty.
Ugotowane ziemniaki, odsączyć i utłuc na puree. Dodać zsiadłe mleko i pozostałe przygotowane składniki. Doprawić do smaku.

Smacznego!

***

I w nawiązaniu do poprzedniej notki, ciekawostka (dla tych którzy nie korzystają z fb). Co bloger kulinarny przywozi z wakacji? Nie znajdziecie nic, choć pośrednio niezwiązanego z jedzeniem. ;)

czwartek, 18 kwietnia 2013

Paweł stwierdził, że niedopuszczalnym jest, żeby jego poświęcenie, kiedy to dzień w dzień zaliczaliśmy kolejne kilometry bez celu, zatrzymując się co 10 metrów - 'bo zdjęcie', poszło na marne, a rzeczonych zdjęć nie obejrzał nikt poza nami... :)
Zatem kilka obrazków z miasta stworzonego dla kulinarnych blogerów - gdzie deski idealne na tło, we wszystkich kolorach tęczy, są na stołach, ławkach, barach, taboretach i parapetach, a szmatki, talerzyki i inne kubeczki sprzedają na ulicy i co drugim sklepie. Oj! ;)

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

Image Hosted by ImageShack.us

//I pytanie za sto punktów, czy u nas też można znaleźć gdzieś specjalne stoiska ze szmatkami do zdjęć? ;)

Image Hosted by ImageShack.us

niedziela, 14 kwietnia 2013

Wracamy do weekendowego domowego pieczywa na śniadanie, na początek pyszne bułki - gotowe w nieco ponad godzinę. :)
Najbardziej smakowały mi z powidłami. Najlepsze oczywiście prosto z piekarnika, ale dobre też następnego dnia. Polecam!

źródło przepisu: przystole.blox.pl
(podaję ze swoimi zmianami,
składniki na 12 sztuk)

  • 600 g mąki pszennej (użyłam 300 g zwykłej pszennej i 300 g zwykłej orkiszowej)
  • 35 g świeżych drożdży
  • 400 ml letniej wody
  • łyżka mleka w proszku (lub ww. 400 ml wody zastąpić: 200 ml wody i 200 ml mleka)
  • 4 łyżki oleju roślinnego
  • 2 łyżeczki cukru
  • łyżeczka soli

dodatkowo

  • mleko do posmarowania bułek
  • ew. siemię lniane, sezam, mak, gruboziarnista sól morska

Mąkę wsypać do miski, na środku zrobić wgłębienie, wkruszyć do niego drożdże, posypać łyżeczką cukru oraz niewielką ilością letniego mleka i rozetrzeć palcami tworząc zaczyn. Miskę przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na około 10 minut. Po tym czasie zacząć wyrabianie ciasta, dodając drugą łyżeczkę cukru, sól, olej ,mleko w proszku, oraz pozostałą letnią wodę (lub wodę z mlekiem). Wyrobić na gładkie, nie lepiące się do rąk ciasto (wyrabiałam ręcznie około 10 minut). Miskę posmarować niewielką ilością oleju, włożyć ciasto, ponownie przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na kolejne 10 minut. Wyrośnięte ciasto jeszcze raz krótko wyrobić, podzielić na 12 równych części. Z każdej uformować okrągłą bułeczkę i ułożyć na wyłożonej papierem do pieczenia lub matą silikonową blasze. Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce 30-40 minut. Przed pieczeniem wyrośnięte bułki posmarować mlekiem, można też posypać ulubionymi ziarnami czy gruboziarnistą solą.
Piec około 12-15 minut w temperaturze 200 stopni.

Smacznego!

 
1 , 2