Tagi
Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Odszukaj.com - przepisy kulinarne Top Blogi Świetliste - artystyczna fotografia dziecięca Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
piątek, 24 października 2014

W kategorii ciast na specjalne okazje, słonecznikowiec został moim tegorocznym numerem jeden już w styczniu i jak dotąd, utrzymuje pozycję. :)
Jest przepyszny, ale to taka bomba kaloryczna, że przygotowuję go, tylko wtedy, kiedy mam okazję obczęstować nim większą liczbę osób. A zestawienie chrupiącego słonecznika, kajmaku i czekolady jest tak udane, że wykorzystałam już w kilku innych słodkościach, o czym wkrótce...

* Na zdjęciach ciasto z połowy porcji, upieczone w tortownicy o średnicy 21 cm (obfotografowane na szybko przed rozdaniem zainteresowanym ;)).

źródło przepisu: mojewypieki.com
(podaję ze swoimi zmianami)

składniki na kakaowe blaty

  • 3/4 szklanki oleju rzepakowego
  • 1/2 szklanki wody
  • szklanka cukru
  • 3 łyżki kakao (płaskie)
  • 5 jajek, białka i żółtka oddzielnie
  • 1/2 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 1 1/2 szklanki mąki pszennej
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • łyżeczka sody oczyszczonej

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
Olej, wodę, szklankę cukru i kakao umieścić w garnuszku. Zagotować, do rozpuszczenia się cukru, zdjąć z palnika i całkowicie wystudzić.
Mąkę, proszek, sodę - przesiać i odłożyć.
Białka umieścić w misie miksera. Ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodając stopniowo cukier, łyżka po łyżce, dalej ubijając. Dodać wszystkie żółtka i ubić do otrzymania kremowej pianki. Wlać całą wystudzoną mieszankę i dokładnie wymieszać szpatułką lub na wolnych obrotach miksera do połączenia.
Dodać przesiane suche składniki i delikatnie wymieszać szpatułką.
Formę o wymiarach 25 x 35 cm wyłożyć papierem do pieczenia, samo dno. Boków niczym nie smarować. Przelać do formy ciasto, wyrównać.
Piec przez 40 - 45 minut lub do tzw. suchego patyczka w temperaturze 180 stopni. Wystudzić w uchylonym piekarniku.
Po wystudzeniu ciasto wyjąć z formy, przekroić ostrym nożem na 2 blaty kakaowe.

chrupiący słonecznik

  • 250 g łuskanego słonecznika
  • 70 g masła
  • 8 łyżek cukru
  • 4 łyżki mleka

Wszystkie składniki umieścić w garnuszku, wymieszać, zagotować.
Dużą blachę wyłożyć matą teflonową lub silikonową (ja piekę po prostu na papierze do pieczenia), wylać zagotowaną mieszankę.
Piec przez około 20 minut w temperaturze 180 stopni lub do złotego koloru.
//Uwaga: nie piec zbyt długo, przypalony słonecznik będzie gorzki.//
Wystudzić, następnie taflę słonecznikową pokruszyć na drobne kawałki (ręcznie lub w malakserze).

masa kremowa

  • 200 g masła
  • ok. 600 g masy kajmakowej
  • pokruszony chrupiący słonecznik, całość z przepisu powyżej

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
W misie miksera utrzeć masło z masą kajmakową na gładką masę. Dodać pokruszony słonecznik i zmiksować.

dodatkowo do nasączenia

  • 1/4 szklanki likieru kawowego
  • 1/4 szklanki wody

Składniki wymieszać.
//Uwaga: nasączenie można pominąć.//

polewa z czekolady

  • 200 g gorzkiej czekolady, posiekanej
  • 150 ml śmietany kremówki 30 lub 36%

Kremówkę przelać do małego garnuszka, podgrzać prawie do wrzenia. Zdjąć z palnika, dodać czekoladę, odstawić na 2 minuty. Po tym czasie wymieszać. Poczekać do lekkiego zgęstnienia.
Na tacy ułożyć jeden z blatów kakaowych. Nasączyć połową mieszanki z likierem. Na blat wyłożyć kremową masę kajmakową, wyrównać. Przykryć drugim blatem kakaowym. Nasączyć go resztą ponczu. Na wierzch wylać polewę czekoladową, równo rozprowadzić.  Schłodzić.

Ciasto przechowywać w lodówce.

Smacznego!

czwartek, 23 października 2014

Mimo, że nie przepadam za awokado, mam do niego dziwną, bliżej niewyjaśnioną słabość i zazwyczaj przynajmniej jedną sztukę w zapasie. Z pomysłami na wykorzystanie go bywa już różnie, więc przerabiam po kolei popularne przepisy, licząc, że któryś okaże się u nas hitem. :)
Kremem przełożyłam wafle tortowe - o ile sam krem jest po prostu smaczny, to już w zestawieniu z waflami jest naprawdę niesamowity. Polecam!

źródło inspiracji: filozofiasmaku.blogspot.com

  • duże dojrzałe awokado
  • 3-4 łyżki ciemnego kakao
  • 2-3 łyżki płynnego miodu
  • łyżka ekstraktu z wanilii
  • szczypta cynamonu
  • ok. 5 łyżek mielonych orzechów laskowych

Obrane awokado i pozostałe składniki umieścić w malakserze. Zmiksować na jednolitą masę. Przełożyć do słoiczka, przechowywać w lodówce do trzech dni.

Smacznego!

...czyli, jedno z ulubionych ciast kulinarnej blogosfery. :)

Muszę przyznać, że to nie była miłość od pierwszego kęsa. Po raz pierwszy upiekłam je już jakiś czas temu, zniknęło błyskawicznie, wszyscy chwalili, ale mnie nie urzekło.
Do drugiego podejścia zmobilizowała mnie Majanka, ogłaszając (na fb) sierpień miesiącem pieczenia 'ciasta z lekką budyniową pianką'. Cieszyło się taką popularnością, że postanowiłam dać mu jeszcze jedną szansę i tym razem zaiskrzyło. ;)

Ciasto sprawdzi się też z innymi, najlepiej kwaskowatymi, owocami. U nas wypróbowane już w wersji z malinami i śliwkami.

źródło przepisu: mojewypieki.com

składniki na kruche ciasto

  • 2 1/2 szklanki mąki pszennej (może być również mąka krupczatka)
  • 250 g masła lub margaryny, zimnego
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 5 żółtek

Masło pokroić w kostkę, szybko zagnieść z pozostałymi składnikami ciasta (można również składniki zmiksować w malakserze). Jeśli ciasto będzie zbyt sypkie, dodać 1 - 2 łyżki wody. Podzielić na 2 części - około 60% i 40%, każdą zawinąć w folię spożywczą, zamrozić. Tą czynność można zrobić dzień wcześniej. Blachę o wymiarach 33 x 20 cm wysmarować masłem, wyłożyć papierem do pieczenia. Na spód zetrzeć na tarce większą część ciasta (60%), lekko przyklepać dłonią i wyrównać.
Podpiec na złoty kolor przez około 20 minut w temperaturze 190 stopni. Odstawić do całkowitego wystudzenia.

delikatna budyniowa pianka

  • 5 białek
  • szklanka drobnego cukru do wypieków
  • 3 łyżki cukru z wanilią
  • 2 opakowania budyniu waniliowego lub śmietankowego, bez cukru (2 x 40 g)
  • 1/2 szklanki oleju słonecznikowego

ponadto

  • 500 g jeżyn (mogą być mrożone, nie rozmrażamy ich wcześniej)
  • cukier puder do oprószenia

Kiedy podpieczony spód jest wystudzony, zacząć ubijać białka. Po ubiciu na sztywno, powoli, łyżka po łyżce wsypywać drobny cukier i cukier waniliowy, cały czas ubijając na najwyższych obrotach. Następnie powoli wsypywać proszek budyniowy, cały czas miksując, by dobrze się rozpuścił. Strużką wlewać olej, miksując do połączenia. Na podpieczony, zimny spód ciasta wyłożyć ubitą pianę. Wyrównać i układać gęsto jeżyny (otworkami do góry). Owoce łopatką lekko wepchnąć w pianę. Na wierzch zetrzeć resztę zamrożonego ciasta (40%).
Piec przez około 30 - 40 minut w temperaturze 190 stopni.
Wyjąć, przestudzić, oprószyć cukrem pudrem.

Smacznego!

środa, 22 października 2014

Co jakiś czas dostaję od znajomych sygnały, że nie mogą już patrzeć na kisiele, które 'jemy' nieprzerwanie, praktycznie od maja. ;)
Dlatego dla urozmaicenia zapraszam na pastę z wędzonego pstrąga. Jak widać na załączonym obrazku, słowo pasta jest tu pewnym nadużyciem, ale osobiście lubię, jak poszczególne składniki smarowideł są dobrze wyczuwalne, dlatego siekam je dość grubo (dzięki temu mogę dodać kolejną potrawę do kolekcji pn. "źle wygląda, dobrze smakuje" :)).

  • średniej wielkości wędzony pstrąg
  • 2-3 szalotki
  • 3 jajka ugotowane na twardo
  • 4 ogórki kiszone
  • 2 czubate łyżki majonezu
  • sól, pieprz

Rybę obrać, pozbawić ości i drobno posiekać. Pozostałe składniki pokroić w dość grubą kostkę. Przełożyć do miski, doprawić do smaku solą i pieprzem. Dodać majonez i dokładnie wymieszać. Przed podaniem schłodzić.

Smacznego!

środa, 23 lipca 2014

Wiem, że można wyjść z błędnego założenia, że w ostatnim czasie jadamy tylko kisiel. ;) Obiecuję, że już za chwilę, pojawi się tu też coś innego. Choć właśnie pomyślałam, że może jeszcze na morelowy znalazłoby się miejsce... :)
Tymczasem polecam ten z czarnej porzeczki, szczególnie z dodatkiem ciasteczek amaretti, które dorzucone w ostatniej chwili, okazały się świetnym uzupełnieniem orzeźwiającego deseru.

składniki na 4 niewielkie porcje

  • szklanka przetartych przez sitko dojrzałych czarnych porzeczek (objętość przetartej już masy)
  • 400 ml wody
  • cukier trzcinowy do smaku
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • szczypta cynamonu
  • szczypta mielonych goździków

do podania

  • kwaśna śmietana
  • porzeczki (najlepiej czarne, u mnie się skończyły, więc zastąpiłam czerwonymi)
  • ew. ciasteczka amaretti

Owoce wymieszać z wodą i zagotować, w międzyczasie dodać przyprawy i cukier. Mąkę rozpuścić w odrobinie zimnej wody, dodać do owoców i dokładnie wymieszać. Następnie stopniowo wlewać do wrzącej masy, cały czas mieszając, gotować jeszcze około 30 sekund, aż zacznie gęstnieć. Przelać do pucharków i dobrze schłodzić.
Przed podaniem udekorować kleksem śmietany, świeżymi owocami i np. pokruszonymi ciasteczkami amaretti.

Smacznego!

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 126