Tagi
Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów Odszukaj.com - przepisy kulinarne Top Blogi Świetliste - artystyczna fotografia dziecięca Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
środa, 25 lutego 2015

Nasza, spontanicznie przygotowana, przekąska na noc z galą oscarową. Zamiast popcornu. :)
Przy okazji udało mi się odzyskać trochę miejsca na półce przeznaczonej na słodkości, które to, w ostatnim czasie, zajmowała gigantyczna paczka ryżu. ;)
Kolejne warstwy bloku - wytrawna czekoladowa, bardzo słodka krówkowa i delikatna kokosowa, bardzo dobrze, że sobą współgrają. Polecam!

warstwa z gorzkiej czekolady

  • 60-70 g ryżu preparowanego
  • 200 g gorzkiej czekolady o zawartości kakao min. 70%
  • 50 g masła
  • 30 g miodu

warstwa krówkowa

  • 60-70 g ryżu preparowanego
  • 250 g krówek
  • 50 g masła

warstwa kokosowa

  • 60-70 g ryżu preparowanego
  • 100 g białej czekolady
  • 100 g śmietanki kokosowej
  • 50 g wiórków kokosowych
  • 80 g mleka w proszku
  • 50 g masła
  • 15 g miodu

Blachę o wymiarach 20 x 30 cm wyłożyć papierem do pieczenia.
W jednym naczyniu rozpuścić w kąpieli wodnej (lub w mikrofali) gorzką czekoladę, 50 g masła i 30 g miodu, odstawić do lekkiego przestudzenia.
W drugim rozpuścić, na małym ogniu, co jakiś czas mieszając, krówki i 50 g masła, także przestudzić kilka minut.
W trzecim podgrzać śmietankę kokosową, białą czekoladę, 50 g masła i miód, mieszać do uzyskania jednolitej masy. Następnie dodać mleko w proszku i wiórki kokosowe, dokładnie wymieszać.
Do każdej masy dodać porcję ryżu preparowanego i mieszać, aż wszystkie ziarenka będą dokładnie obtoczone.
Przełożyć na blachę kolejno: warstwę z gorzką czekoladą, z krówkami i kokosową, każdą delikatnie wyrównać, a po ułożeniu wszystkich przycisnąć, aby warstwy się scaliły.
Schłodzić przez minimum 3-4 godziny. Przechowywać w lodówce.

Smacznego!

sobota, 21 lutego 2015

Została mi powierzona, bardzo odpowiedzialna misja upieczenia tęczowego tortu urodzinowego. :)
Ponieważ nie mogę się pochwalić specjalnym doświadczeniem w tej materii, upiekłam kilka kolorowych blatów na próbę. A jak już były biszkopty, szkoda było ich nie wykorzystać...  
Wyszedł z tego całkiem fajny tort ananasowy. Bardzo łatwy do wykonania. Lekki, idealnie wyważony - słodki biszkopt i niezbyt słodki, lekko kwaskowaty krem. Dodatkowo całość bardzo miła dla oka. :)

Klasyczny tort ananasowy

źródło inspiracji: mojewypieki.com

biszkopt

  • 5 dużych jajek
  • 250 g drobnego cukru do wypieków
  • 125 g mąki pszennej
  • 50 g mąki ziemniaczanej

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
Mąki wymieszać, przesiać. Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę (uważając, by ich nie 'przebić'). Pod koniec ubijania dodawać partiami cukier, łyżka po łyżce, ubijając po każdym dodaniu. Dodawać po kolei żółtka, nadal ubijając. Do masy jajecznej wsypać przesiane mąki. Delikatnie wmieszać do ciasta szpatułką, by składniki się połączyły, a piana nie opadła. Trzy tortownice lub inne okrągłe formy o średnicy 22 cm wyłożyć papierem do pieczenia (samo dno), nie smarować boków. Delikatnie przełożyć do nich po 1/3 ciasta*.
Piec przez około 20 - 22 minuty lub do tzw. suchego patyczka w temperaturze 160 stopni (piekłam trzy biszkopty jednocześnie, z termoobiegiem). Gorące biszkopty wyjąć z piekarnika, z wysokości około 60 cm upuścić je (w formie) na podłogę. Przestudzić w temperaturze pokojowej.
Uwaga: boki biszkoptu oddzielić nożykiem od formy dopiero po jego wystudzeniu.

* Biszkopt można upiec oczywiście w jednej tortownicy i pokroić po wystudzeniu, wtedy czas pieczenia wydłużyć do około 40 minut.

 krem

  • 500 g mascarpone
  • 500 ml kremówki
  • 3 lekko czubate łyżki cukru pudru
  • skórka otarta z 2 niewoskowanych cytryn
  • około 350 g ananasa z zalewy (można użyć też dojrzałego świeżego ananasa)

Ananasa z zalewy dobrze odsączyć, a następnie wyłożyć plastry na kilku warstwach ręcznika papierowego i dokładnie odcisnąć, aby pozbyć się nadmiaru soku. Po osuszeniu pokroić drobno.
Składniki powinny być dobrze schłodzone. Kremówkę i mascarpone ubić, używając trzepaczki do ubijania białek, pod koniec ubijania dodając cukier puder i skórkę z cytryny.
Krem z mascarpone i kremówki podzielić na pół. Jedną część odłożyć do wykończenia tortu, drugą wymieszać z ananasem.

ponadto

  • poncz do nasączenia biszkoptów (po 1/3 szklanki soku z cytryny, soku ananasowego i wody - wymieszanych)
  • płatki (chipsy) kokosowe
  • kwiaty z suszonego ananasa do dekoracji

Poszczególne blaty nasączać ponczem i przekładać kremem z ananasem: dolny blat położyć na paterze, skropić małą ilością ponczu (będzie podstawą tortu, więc nie można przesadzić z nasączeniem) i posmarować połową kremu, następnie to samo uczynić kolejnymi blatami, wierzch i boki tortu posmarować kremem śmietankowym. Boki wykończyć chipsami kokosowymi, wierzch ozdobić kwiatami z ananasa.

Cały tort schłodzić w lodówce przez minimum 3 godziny.

***

Tort w wersji kolorowej

biszkopt

  • 5 dużych jajek
  • 250 g drobnego cukru do wypieków
  • 125 g mąki pszennej
  • 50 g mąki ziemniaczanej
  • barwniki spożywcze

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
Mąki wymieszać, przesiać. Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę (uważając, by ich nie 'przebić'). Pod koniec ubijania dodawać partiami cukier, łyżka po łyżce, ubijając po każdym dodaniu. Dodawać po kolei żółtka, nadal ubijając. Do masy jajecznej wsypać przesiane mąki. Delikatnie wmieszać do ciasta szpatułką, by składniki się połączyły, a piana nie opadła.
Ciasto podzielić na trzy części, do każdej części dodać odrobinę wybranego barwnika, delikatnie wymieszać.*
Trzy tortownice lub inne okrągłe formy o średnicy 22 cm wyłożyć papierem do pieczenia (samo dno), nie smarować boków. Delikatnie przełożyć do nich ciasto.
Piec przez około 20 - 22 minuty lub do tzw. suchego patyczka w temperaturze 160 stopni (piekłam trzy biszkopty jednocześnie, z termoobiegiem). Gorące biszkopty wyjąć z piekarnika, z wysokości około 60 cm upuścić je (w formie) na podłogę. Przestudzić w temperaturze pokojowej.
Uwaga: boki biszkoptu oddzielić nożykiem od formy dopiero po jego wystudzeniu.

* Ponieważ mam barwniki w proszku i bałam się, że nie wymieszają się równomiernie, masę jajeczną podzieliłam na trzy równe części. Do każdej dodałam po szczypcie barwnika, a dopiero później do każdej masy dodałam po 1/3 mąki.

Kolejne kroki - jak w klasycznym torcie opisanym powyżej.

Smacznego!

wtorek, 10 lutego 2015

 ...zwany też 'szalonym cielaczkiem' :)
Jeśli lubicie słodkie alkohole i kajmak, ten likier jest stworzony dla Was. Smakował nawet Pawłowi, który za słodkimi trunkami nie przepada.
Świetnie sprawdził się też jako baza do milkshake'a dla dorosłych - zmiksowany z lodowatym mlekiem i odrobiną lodów śmietankowych. Pyszny!

źródło przepisu: przystole.blox.pl

  • 500 ml białego rumu
  • puszka kajmaku (510 g)
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii

Do pojemnika blendera wlać połowę rumu, przełożyć kajmak i zmiksować dokładnie. Dolać resztę rumu oraz ekstrakt z wanilii i jeszcze raz dobrze zmiksować. Gotowy likier przelać do butelek i odstawić na około 2-3 dni.
Można przechowywać w temperaturze pokojowej, jeśli ma postać dłużej, przechowywać w lodówce. Każdorazowo przed nalaniem do kieliszków dokładnie wstrząsnąć.

Na zdrowie!

piątek, 06 lutego 2015

Propozycja na niedzielny obiad. Rosół z prawdziwej wiejskiej kury, nietypowo przyprawiony, bardzo aromatyczny. Ponieważ czekało nas jeszcze drugie danie, rosół jedliśmy bez makaronu, oprószony tylko świeżo mielonym pieprzem, ale polecam przygotować do niego domowy makaron.
Ponieważ nie jesteśmy w stanie przejeść takiej ilości rosołu, kilka porcji mrożę, to dobra baza do przygotowywania pomidorówki czy zup kremów.

źródło przepisu: stolikwkropki.pl

  • niewielka kura (1 1/2 - 2 kg)
  • 5 marchwi
  • sporych cebula
  • 3 niewielkie pietruszki
  • pęczek natki pietruszki
  • ok. 10 ziaren czarnego pieprzu
  • 2 łyżki soli morskiej
  • szczypta szafranu  (ok. 15 nitek)
  • ok. 10 sztuk goździków
  • laska cynamonu
  • 6 ziaren ziela angielskiego
  • łyżeczka brązowego cukru
  • 4 litry wody

Kurę umyć, zalać wodą i gotować na wolnym ogniu przez 30 min. W międzyczasie należy pozbyć się szumu. Po 30 minutach dodać warzywa: marchew, cebulę i korzeń pietruszki, wszystko obrane ze skóry, ale w całości. Doprawić solą i gotować, aż mięso będzie miękkie.
Gdy mięso będzie miękkie, dodać posiekaną natkę pietruszki (zostawić część do dekoracji talerzy), przyprawy: pokruszony szafran, cynamon, goździki, pieprz i ziele angielskie). Gotować razem około 15-20 minut, aż rozejdzie się zapach szafranu.
Rosół podajemy z makaronem, z pokrojoną w talarki marchewką i świeżą natką pietruszki.

Smacznego!

czwartek, 05 lutego 2015

To najlepszy lekki obiad, jaki jadłam w ostatnim czasie. Niestety zrobiłam tylko dwie sztuki, więc kiedy tylko spróbowałam, zaczęłam mieć nadzieję, że Paweł po stwierdzeniu 'czemu boczniaki nie mogły być boczkiem', odda mi swoją porcję. ;) Ale i jemu zasmakowało, więc wkrótce czeka nas powtórka. Polecam!

składniki na 2 sztuki

  • 2 tortille pełnoziarniste
  • 4 boczniaki (wybrałam jak najbardziej płaskie)
  • burak (pieczony lub gotowany)
  • niewielka główka sałaty rzymskiej
  • niewielka biała, podłużna papryka
  • chipsy z jarmużu
  • łyżka sezamu
  • jajko, bułka tarta, sól, pieprz (na panierkę)
  • olej do smażenia

sos z tahini

  • 2 czubate łyżki tahini
  • 2-3 łyżki oliwy
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 1/2 - 1 łyżeczka karobu (melasy) lub miodu
  • szczypta słodkiej papryki
  • sól do smaku

Wszystkie składniki na sos dokładnie wymieszać.
Boczniaki sałatę i paprykę, umyć i dokładnie osuszyć. Oprószyć solą i pieprzem, następnie obtoczyć w rozbełtanym jajku i bułce tartej. Usmażyć na oleju do zarumienienia, z obu stron. Usmażone wyłożyć na ręcznik papierowy, aby wsiąknął nadmiar tłuszczu, następnie pokroić w paski).
Placki tortilli podgrzać w piekarniku (w temperaturze 150 stopni, około minuty każdą stronę) lub na patelni. Ciepłe posmarować sosem, ułożyć listki sałaty, plasterki papryki i buraka oraz paseczki boczniaków. Zawinąć, polać resztą sosu, posypać po wierzchu sezamem i jarmużowymi chipsami.

Smacznego!

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 132